Wczorajsze popołudnie, 15 lipca, w Leszczyńskiej Galerii Książki upłynęło w niezwykle ciepłej i kameralnej atmosferze. Wszystko za sprawą spotkania zorganizowanego w ramach projektu „Jazz? Nic prostszego!”, którego celem jest przybliżenie muzyki jazzowej osobom ze szczególnymi potrzebami – w sposób prosty, serdeczny i angażujący.
Tym razem w progach biblioteki pojawili się seniorzy z Leszczyńskiego Stowarzyszenia Alzheimerowskiego. Widać było, że przyszli z ciekawością, ale też z odrobiną niepewności. Szybko jednak poczuli się swobodnie – głównie za sprawą prowadzącego, Andrzeja Winiszewskiego, który od pierwszych chwil nawiązał z nimi autentyczny kontakt.
Tematem wczorajszego spotkania były początki jazzu – a więc podróż do Nowego Orleanu z początku XX wieku. Winiszewski nie zanudzał słuchaczy datami czy suchymi faktami. Zamiast tego snuł opowieść – o dusznych uliczkach Nowego Orleanu, o improwizujących muzykach, o dźwiękach płynących z salonów i podwórek. Wspomniał o Kingu Oliverze – wybitnym korneciście, którego gra zainspirowała całe pokolenie młodych muzyków. To właśnie on dostrzegł talent młodego Louisa Armstronga i zaprosił go do swojego zespołu, dając mu pierwszą poważną szansę. Nie zabrakło również wspomnień o Jelly Roll Mortonie, pierwszym kompozytorze jazzu, oraz o samym Armstrongu – chłopaku z ubogiej dzielnicy, który zmienił historię muzyki.
Między opowieściami pojawiały się nagrania – stare, chropowate, ale pełne życia. Seniorzy słuchali ich z zaciekawieniem. I choć jazz bywa trudny do zdefiniowania, tego dnia stał się zaskakująco bliski.
#jazznicprostszego
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.